123

Uwaga! Ta wi­try­na wy­ko­rzy­stu­je pli­ki cook­ies w ce­lu umoż­li­wie­nia dzia­ła­nia nie­któ­rych fun­kcji ser­wi­su (np. zmia­ny ko­lo­ru tła, wy­glą­du in­ter­fej­su, itp.) oraz w ce­lu zli­cza­nia li­czby od­wie­dzin. Wię­cej in­for­ma­cji znaj­dziesz w Po­li­ty­ce pry­wat­no­ści. Ak­tual­nie Two­ja przeg­lą­dar­ka ma wy­łą­czo­ną ob­słu­gę pli­ków co­o­kies dla tej wi­try­ny. Ten ko­mu­ni­kat bę­dzie wy­świet­la­ny, do­pó­ki nie za­ak­cep­tu­jesz pli­ków cook­ies dla tej wi­try­ny w swo­jej przeg­lą­dar­ce. Kliknięcie ikony * (w pra­wym gór­nym na­ro­żni­ku stro­ny) ozna­cza, że ak­ce­ptu­jesz pli­ki cookies na tej stro­nie. Ro­zu­miem, ak­cep­tu­ję pli­ki cook­ies!
*
:
/
G
o
[
]
Z
U

Poniedziałek – 27.07.15

Następny etap, to miejscowość Kampong Chhnang (ang. Kampong Chhnang) oddalona o około 200 km od Battambang:

 

Odcinek Battambang – Kampong Chhnang.

Pogoda nie najgorsza, zdrowie dopisuje. Jedziemy mijając po bokach drogi zielone pola ryżowe:

Pola ryżowe. Kambodża.

X

Pola ryżowe. Kambodża.

Przy jednym z nich widzimy pracujących rolników. Zatrzymujemy się:

 

 
Sadzenie ryżu. Kam­bo­dża.

Mam okazję zobaczyć sadzonki ryżu przygotowane do sadzenia:

 

 

Ryż przygotowany do sadzenia. Kam­bo­dża.

A także ryż zaraz po zasadzeniu:

 

Świeżo zasadzony ryż. Kam­bo­dża.


Safari dzień dziewiętnasty – Kambodża dzień dziewiąty – Kampong Chhnang


Miejsce zakwaterowania:Kampong Chhnang (ang. Kampong Chhnang)
Liczba mieszkańców:małe miasteczko
Wysokość n.p.m.:21 m
Średnie temperatury:dzień: 32 °C, noc: 24 °C
Liczba noclegów:1
Odległość od poprzedniego postoju:202 km


W ho­te­lu So­van­nap­hum GH w Kam­pong Chhnang je­steś­my ko­ło trzy­na­stej. W cza­sie na­sze­go roz­pa­ko­wy­wa­nia się za­czy­na pa­dać. Cze­ka­jąc na ko­niec desz­czu prze­glą­dam w tab­le­cie ma­py i znaj­du­ję coś cie­ka­we­go. Otóż nie­da­le­ko na­sze­go ho­te­lu na ma­pie jest miej­sce ozna­czo­ne jak „floa­ting vil­la­ge” (pły­wa­ją­ca wios­ka).

 

Droga z hotelu do pływającej wioski. Kompong Chhnang. Kambodża.

Po­sta­na­wia­my za­cze­kać, aż się nie­co wy­po­go­dzi i udać się do tej wios­ki. Tak też zro­bi­liś­my i oczom na­szym uka­zał się wi­dok nie­sa­mo­wi­ty. Ca­łe osied­le wi­si na oś­mio-, mo­że dzie­się­cio-me­tro­wych pa­lach. Nie­ste­ty, pa­da­ło dość dłu­go i te­raz jest już dość póź­no, a co za tym idzie – tro­chę ciem­no. Fo­to­gra­fu­je­my, ale po­sta­na­wia­my, że ju­tro ra­no mu­si­my się tu zja­wić je­szcze raz.

 

 

 

 

 

 

 

 

W pływającej wiosce w Kampong Chhnang. Kam­bo­dża.




Komentarze (pokaż wszystkie):
28-07-2015, godz: 15.05
Stefan, za mało piszesz. czekamy na więcej. Pozdrawiamy. Aldona i Igor


30-07-2015, godz: 05.38
Za dużo się dzieje. Nie ma wolnej chwili na pisanie :-)
Stefan


Skomentuj tę stronę (komentarz do 1000 znaków)*:

Kod weryfikujący:
Tu wpisz kod weryfikujący*:
Pola oznaczone gwiazdką (*) muszą być wypełnione.

Serwisy 3n

Logo Kombi
Logo Wirtualnej Galerii
Logo Internetowego Banku Fotografii
Logo Interpretera PostScriptu
Logo Projektora K3D